Patrz, jak strumyk spada z góry, Jaki miły niesie chłód! Jak ten strumyk czystej wody Szemrząc chwali Stwórcę wód!
Kocham ciebie, mój strumyku, Czysty, świeży zdroju znój! Dzięki swe dziś składam Bogu Za cudowny napój twój!
2
Któż by siebie chciał zniewalać I marnować życie swe, wciąż pijaństwem się zatruwać, znosić skutki jego złe?
3
Patrz, jak się ptaszyna poi Ze strumyka w locie swym, Potem wzbija się w obłoki Śląc pochwalny Stwórcy hymn!
4
Czy z cichego więc źródełka, Czy z ruczaju, co hen mknie Będę pił z nich czystą wodę I pragnienie gasił swe!
Terima kasih! Link sudah kami terima dan akan kami tinjau.Thank you! We have received your link and will review it.Konfirmasi dan pembaruan status akan dikirim ke email yang Anda isi.Confirmation and status updates will be sent to the email you provided.