Burze straszne w krąg szaleją, Wre żywiołów moc! Wicher pędzi łódkę moją W zgubną, ciemną noc.
Patrz, nadchodzi Zbawca; Słuchaj, mówi Pan: „Będę z wami aż do rana, Do portu was wprowadzę sam! Tak, będę z wami aż do rana, Do portu was wprowadzę sam!”
2
Już żeglarze bez nadziei U rozpaczy dna. Wtem głos Zbawcy los ich zmienia: „Ufaj, garstko ma!”
3
Na wzburzonym morzu życia, Blisko śmierci już, W ręce swego Zbawiciela Życie swoje złóż.
Terima kasih! Link sudah kami terima dan akan kami tinjau.Thank you! We have received your link and will review it.Konfirmasi dan pembaruan status akan dikirim ke email yang Anda isi.Confirmation and status updates will be sent to the email you provided.